zoomiconRealizacja GLASER

fot. GLASER

Realizacja GLASER

GLASER, choć nie stroni od produkcji stolarki, oferuje głównie kompleksowe usługi w zakresie naprawy, montażu, konserwacji i renowacji okien i drzwi.


Dużo mówi się obecnie o nowoczesnych technikach montażu. Podejmuje się inicjatywy, często zakrojone na szeroką skalę, które mają uświadamiać klientów, jak ważny jest montaż (przykładem może być DOBRY MONTAŻ). A jak to wygląda z perspektywy Państwa firmy, ludzi, którzy mają do czynienia z inwestorami na co dzień? Klienci wiedzą więcej o montażu? Akcje typu DOBRY MONTAŻ mają sens?

Akcje edukacyjne tego typu mają sens, ale tylko w przypadku montażu w stanie surowym. Klient inwestując duże sumy w nową budowę jest zainteresowany szczegółami, stara się dotrzeć do konkretnych informacji, które pomogą mu podjąć korzystne decyzje, co do wyboru produktu i  sposobu montażu. W przypadku wymiany okien czynnikiem decydującym jest głównie cena, mniejsza jest też świadomość zleceniodawcy. 


Reklama

Indywidualni klienci, którzy interesują się tematem, zazwyczaj pozyskują informacje z Internetu – owszem, nawet nie znając niuansów, można tam wiele znaleźć, jednak wiedza ta jest często niepełna i mylna. Wiele razy podczas pracy spotykamy się z zaskakującymi pytaniami, oczywiście wszystkie kwestie staramy się dokładnie wyjaśnić jeszcze przed złożeniem zamówienia. Tłumaczymy głównie, że rodzaj użytej chemii budowlanej zmienia się wraz z porami roku, że w zależności od sytuacji stosuje się różne odległości między kotwami,  że okna w kolorze, a zwłaszcza ciemnym, montuje się inaczej w zależności od usytuowania, że okna balkonowe powinny mieć tzw. „ciepły parapet”, aby eliminować mostki cieplne itp. 

Jak klienci reagują na informację, gdy dowiadują się, o ile droższy będzie montaż trójwarstwowy od standardowego montażu „na piankę"?

Już nie raz spotkaliśmy się z taką sytuacją, a dotyczy to głównie klientów, którzy mają z góry narzucone normy budowlane. Klient, który porównuje ofertę cenową podstawowego montażu z ofertą montażu trójwarstwowego jest początkowo dosyć zaskoczony, zaczyna się wahać, czy skorzystać z oferty. Staramy się wtedy przedstawić korzyści, które wynikają z zastosowania „ciepłego” montażu, analizujemy wspólnie z klientem wszystkie za i przeciw, prezentujemy możliwe opcje. W wielu przypadkach kończy się to kompromisem: okna średniej klasy z dobrym montażem.

Czy według Państwa dostęp do informacji na temat prawidłowego montażu jest dostateczny?

Każde nowe wyzwanie jest bodźcem do poszerzania horyzontów. Z punktu widzenia montażysty dostęp do informacji jest jak najbardziej dostateczny, trzeba tylko wiedzieć, czego się szuka oraz jak i gdzie to znaleźć. Poza specjalistycznymi pismami branżowymi oraz szkoleniami – Internet to skarbnica wiedzy – trzeba tylko mądrze pytać i mądrze czytać. Wiele firm, oferujących systemy lub produkty związane ze stolarką otworową, na swoich stronach firmowych udostępnia wyczerpujące poradniki, dostępni są konsultanci. Do tego dochodzą portale branżowe. Istnieją też fora internetowe – te jednak należy czytać ostrożnie.  

Od jakiegoś czasu dostrzec można na rynku boom pod kątem systemów/produktów dedykowanych do montażu stolarki budowlanej. Można mówić o jakiejś modzie, trendzie w stolarce otworowej?

„Wewnątrz szczelniej niż na zewnątrz” to aktualne motto w naszej branży. Poprawny montaż trójwarstwowy to na pewno obecny wymóg, trend. Niestety, nadal cena to główny czynnik decydujący o wyborze okien i sposobu montażu przez większość klientów. Obecnie wiele osób wymienia stare okna, jeszcze te drewniane. Również „pierwsze”, czasem ponad 20-letnie okna PVC, które nie spełniają już parametrów technicznych (zwłaszcza w blokowiskach), są masowo wymieniane. Wraz ze wzrostem gospodarki i kwestią migracji, zwiększyła się także ilość remontów, powstaje wiele nowych lokali, mnożą się nowe osiedla – to wszystko sprzyja rynkowi branży stolarki otworowej. 

Porównując konkurencyjne systemy okienne, trzeba stwierdzić, że w określonym pułapie cenowym nie ma między wiodącymi markami większych różnic, chyba że w kwestii estetycznej – tyczy się to głównie wykonania zgrzewów i nie wpływa na funkcjonalność techniczną okien. Sukces danej marki polega głównie na skuteczności jej reklamy, a wszystkie produkty podlegają tym samym regulacjom europejskim i są, w zasadzie, podobne.

Mówiąc o modzie, to obecnie najczęściej wybieranym kolorem okien jest „antracyt”, tak jak jeszcze kilka lat temu był nim „złoty dąb”. Ciekawi jesteśmy, co będzie modne w następnej dekadzie.... może „zielony”?



Strona używa Cookies. Więcej w Polityce Prywatności.