zoomiconHatex

fot. Hatex

Ogród zimowy jest architektoniczną formą umożliwiającą spotkanie się trzech czynników: ludzi, którzy ją budują i użytkują, roślin, które w niej rosną, i światła słonecznego, bez którego rośliny i ludzie nie mogą żyć. Słońce, centrum naszego układu planetarnego, jest niewyczerpanym naturalnym źródłem energii dla życia na Ziemi. Energia słoneczna jest bezpieczna, przyjazna dla środowiska i czysta. Do jej prostego użycia nie potrzeba kosztownych urządzeń technicznych, czego przykładem jest tak zwane "wykorzystanie bierne". Rośliny, w przeciwieństwie do zwierząt i ludzi, mogą żyć, nie zjadając innych istot żywych, Są one same dla siebie, ,fabryką żywności". Pod wpływem promieni słonecznych dokonują one syntezy węglowodanów z kilku cząsteczek dwutlenku węgla i wody, przy czym uwalniają tlen, nieodzowny do oddychania. Ogród zimowy jest zatem miniaturowym środowiskiem życia.

Ogrody zimowe od kilku lat przeżywają swój renesans. Kryzys paliwowy i silnie utrwalona świadomość ekologiczna sprzyjają powrotowi do idei ogrodu zimowego. Dawniej mogli sobie na taki obiekt pozwolić tylko ludzie zamożni, ale obecnie stał się on dostępny. Poprawa warunków mieszkaniowych i jakości życia dzięki powiększeniu powierzchni domu jest szczególnie odczuwalna w przypadku małych domów i domów szeregowych. Jednak znacząca oszczędność energii jest możliwa tylko wtedy, kiedy koncepcja ogrodu zimowego i koncepcja domu mieszkalnego będą ujednolicone.
Przebywanie w ogrodzie zimowym

Dla obecnych i przyszłych użytkowników ogrodu zimowego niezwykle ważna jest spodziewana korzyść dla zdrowia związana z częstym przebywaniem w pomieszczeniach pełnych roślin. Hipotezę o "korzystnym dla zdrowia działaniu pobytu w szklarni" można uzasadnić szczególnym obciążeniem mechanizmów regulacyjnych organizmu, na przykład układu krążenia, które powoduje przebywanie w ogrodzie zimowym. Jak wiadomo, organizm powinien być, jeśli to tylko możliwe, przynajmniej przez 10 minut dziennie szczególnie obciążony, zmusi to układ krążenia do intensywnej aktywności w celu przystosowania się. Takim obciążeniem może być trening sportowy, np. bieganie po lesie czy jazda na rowerze. Podobne efekty uzyskamy, stosując raczej bierne metody, jak na przykład pobyt w saunie. W silnie nagrzanym pomieszczeniu organizm musi starać się o utrzymanie temperatury ciała na poziomie około 37°C, ponieważ jej wzrost choćby tylko o 3°C byłby już równoznaczny z groźną dla życia gorączką. Mechanizmy regulacyjne organizmu zapobiegające podniesieniu temperatury ciała może podobnie pobudzać nagrzane przez słońce powietrze w wypełnionym roślinami ogrodzie zimowym. W przypadku nagłego zmniejszenia temperatury, jaki może spowodować ukrycie się słońca na jakiś czas za chmurami, do ciała przyzwyczajonego już do gorącej atmosfery otoczenia, dociera impuls zimna, co zapobiega przechłodzeniu. Podobny zabieg stosujemy po wyjściu z sauny, celowo schładzamy ciało.

Znaczne wahania temperatury zapobiegają w ten sposób przeziębieniom. Pocenie się pobudza przemianę materii oraz oczyszcza skórę i poprawia jej ukrwienie. Eksperymentalna szklarnia LOG ID w Tybindze jest normalną szklarnią ogrodniczą oszkloną szybami pojedynczymi. Nie występują w niej wprawdzie temperatury takie jak w saunie, jednak w porach przejściowych - na jesieni i na wiosnę znaczniejsze wahania temperatury są na porządku dziennym. W murowanej, równomiernie klimatyzowanej głównej części domu nie ma możliwości schronienia się przed nimi. W ogrodach zimowych zaś zbudowanych na zasadzie Zielonej Architektury Słonecznej pozostawia się do uznania samych mieszkańców, czy będą woleli wystawić się na te stosunkowo łagodne zmiany temperatury, czy raczej wycofają się do ocieplonego i ogrzewanego w zimie domu właściwego. Przebywanie w szklarni według Zielonej Architektury Słonecznej nie może być uważane za równoznaczne z pobytem w saunie, jednak porównanie zdrowotnych walorów pomie-szczeń klimatyzowanych i pomieszczeń, w których jak w ogrodach zimowych Zielonej Architektury Słonecznej - istnieje łagodny klimat zmienny, wypada na korzyść tych ostatnich. Inna korzyść dla zdrowia płynąca z przebywania w domu zbudowanym według zasad Zielonej Architektury Słonecznej wynika z wysokiej zawartości tlenu w powietrzu w ogrodzie zimowym, które także - szczególnie w zimie może być wykorzystane do przewietrzania wnętrza domu właściwego. Pomiary przeprowa-dzone w eksperymentalnej szklarni przez Instytut Medycyny Pracy Uniwersytetu w Tybindze wykazały, że zawartość tlenu w szklarni obsadzonej roślinami jest w każdym razie wyższa niż w normalnym po-koju z uchylnymi oknami. W specyficznych warunkach przewyższa nawet jego zawartość w powietrzu otaczającym. Mniejsza jest także zawartość pyłu w atmosferze, ponieważ rośliny go wiążą swoimi liśćmi. Natlenione i niezapylone powietrze ogrodu zimowego ma z pewnością szczególną wartość zdrowotną w epoce zanieczyszczenia powietrza i alarmującego występowania smogu. Produkcja dwutlenku węgla (CO2) przez rośliny w nocy w mieszkalnej szklarni pozostaje, według pomiarów Instytutu, znacznie poniżej poziomu szkodliwego dla zdrowia. Spanie w szklarni nie jest więc szkodliwe dla zdrowia. Zdrowotne zalety Zielonej Architektury Słonecznej wynikają zatem głównie z łagodnej zmienności klimatu i wzbogacania powietrza w tlen. Mówiąc z pewną przesadą, pracując w ogrodzie zimowym, możemy, przebiec się po lesie nie wstając od biurka.

Wentylacja w ogrodzie zimowym

Aby w lecie temperatura w ogrodzie zimowym utrzymywała się na komfortowym poziomie (niższa o 3-5 st. Co) od temperatury zewnętrznej, konieczna jest dobrze działająca wentylacja. Im mniejsza i niższa jest szklarnia, tym szybciej dojdzie do jej przegrzania. Najskuteczniejsza jest wentylacja za pomocą wietrzników w ścianach dla powietrza nawiewanego i w dachu do powietrza wywiewanego. Przy takim rozwiązaniu powietrze z zewnątrz wpływa do wewnątrz szklarni i wzdłuż dachu ogrzane uchodzi przez wywietrznik (rozróżnia się wietrzniki i wywietrzniki) dachowy na zewnątrz. Jeżeli wywietrzniki zostaną prawidłowo rozmieszczone, wewnątrz pomieszczenia nie występuje odczuwalny przeciąg. Obliczenie wymiarów odpowiednich otworów wentylacyjnych przeprowadza się indywidualnie dla każdego ogrodu zimowego. Podczas obliczania wentylacji dużą rolę odgrywa usytuowanie budynku, kąt nachylenia dachu, powierzchnia oszklona ogółem oraz materiały zatrzymujące ciepło. Dobrym rozwiązaniem jest wyposażenie wywietrznika dachowego w silnik sterowany termostatem (Airtop rys.). Zapewnia to prawidłowe wietrzenie ogrodu zimowego także pod nieobecność mieszkańców. Może to być silnik elektryczny albo układ hydrauliczny. Taki system wentylacyjny jednak funkcjonuje prawidłowo tylko wtedy, kiedy wywietrzniki są dostatecznie duże. Otwory wentylacyjne w ścianach ze względów bezpieczeństwa lepiej jest obsługiwać ręcznie. W klimatyzacji ogrodu zimowego ważną rolę odgrywają rośliny. W gorące dni transpirując powodują obniżenie temperatury. Poza tym liście roślin rzucają przyjemny cień, który daje ochłodę. W koncepcji Zielonej Architektury Słonecznej udaje się z pomocą roślin utrzymać temperaturę wewnątrz szklarni w lecie o 2-3°C poniżej temperatury zewnętrznej. Wiosną i na jesieni nadmiar ciepła ze szklarni jest odprowadzany do domu mieszkalnego. W ten sposób można w znacznej mierze poprawić bilans energetyczny domu Materiały mające zdolność zatrzymywania ciepła, jak cegła, kamień i ziemia, są również idealnymi regulatorami temperatury i służą oszczędności energii. Nie jest jednak celowe, aby powierzchnia absorbująca ciepło w ogrodzie zimowym była zbyt duża, bo wtedy w słoneczny dzień zimowy temperatura pomieszczenia nie będzie mogła odpowiednio wzrosnąć, a w lecie wystąpi ryzyko przegrzania całego domu. Aby w lecie ograniczyć bezpośrednie nasłonecznienie miejsc do siedzenia, najlepiej jest podwiesić zwyczajne płótna przeciwsłoneczne, które jesienią można łatwo zdjąć. Jeśli zachowane zostały prawidłowe proporcje między roślinami, wentylacją i powierzchniami zatrzymującymi ciepło, to z reguły będzie można zrezygnować z kosztownego układu ocieniania. Układ taki jest skuteczniejszy, gdy się go zamontuje na zewnątrz, przez co wiele promieni słonecznych nie dotrze do wnętrza. Wadą tego rozwiązania jest nie tylko wysoka cena, ale także konieczność pracochłonnej konserwacji i możliwość uszkodzenia przez silny wiatr.



Reklama


Strona używa Cookies. Więcej w Polityce Prywatności.