Stół do stolarki okiennej

fot. WELDING PROJECTS

Stół do stolarki okiennej

Pan Marcin Opat w branży spawalniczej ma 20 lat doświadczenia, natomiast w spawaniu stojaków oraz wózków do szyb pracował 5 lat. Był kierownikiem pnącym się do celu, jakim było założenie własnej działalności i „odejście na swoje”. Tak z pasji do spawania powstało WELDING PROJECTS. Aby przyjrzeć się tej młodej firmie, zaprosiliśmy Pana Marcina do rozmowy.

Jak się zaczęła Pana historia ze spawaniem?

Moje zainteresowanie spawalnictwem rozpoczęło się dość dawno, gdyż spawaniem zaciekawił mnie mój tata. Ślusarz-spawacz – wiedziałem, że to właśnie ten zawód będzie tym, w czym się sprawdzę. Po praktykach zawodowych w pobliskiej firmie moja wiedza wzbogaciła się o wiele niuansów i ciekawostek. Pracowałem tam jeszcze rok, jako spawacz, jednak wszystko przerwało wojsko.

Po powrocie praca w stoczni północnej, uzyskanie dodatkowych kwalifikacji ABS (American bureau of shipping), praca w Niemczech, uzyskanie uprawnień PRS, spawanie automatami – nie ukrywam, że trochę tego było... Do powrotu w familijne strony zmusiła mnie jednak sytuacja rodzinna. Nie dałem jednak za wygraną, po powrocie do Polski  znowu wróciłem do pracy w stoczni, a wolnym czasie, którego było niewiele, zajmowałem się produkcją różnych ciekawych konstrukcji na użytek własny i rodziny. Wtedy znalazłem tzw. pracę na miejscu. W tym zakładzie przepracowałem 4 lata i zajmowałem się głównie branżą szklarska i okienną, w której zauważyłem niebywały rozwój...

Trudno było podjąć decyzje o przejściu na własną działalność?

Wydaje mi się, że każdy twardo stąpający po ziemi człowiek waha się przed rezygnacją ze stabilizacji, jaką jest stała pensja. Uczciwie mówiąc, zastanawiałem się na tym od dłuższego czasu. Badałem rynek i zapotrzebowanie. W końcu zdałem sobie sprawę, że z moją wiedzą, doświadczeniem i uprawnieniami właściwie niczego nie ryzykuję. Co prawda mógł bym wyjechać za granicę, ale biorąc pod uwagę to, że chcę na co dzień przebywać z moją rodziną, znalazłem w sobie odwagę na ten krok. Jak to się mówi „do odważnych świat należy”.

Do kogo skierowana jest Pana oferta?

Z moim potencjałem właściwie trudno się skupić na konkretnej grupie docelowej, aczkolwiek moim głównym celem są duże firmy w branży okiennej oczekujące precyzyjnie wykonanych stojaków i wózków do transportu szyb, okien czy też drzwi. Biorąc pod wzgląd moją chęć rozwoju, a także wiedzę, jestem w stanie zagwarantować terminowe wykonanie zamówień, co na tę chwilę jest niezwykle osobliwą zaletą. Stoły do stolarki okiennej są również ciekawą propozycją, która może zainteresować firmy z branży stolarki otworowej. Staram się również dotrzeć do indywidualnych klientów, którzy doceniają wielofunkcyjność oraz niebywałą trwałość produktów stalowych. Bramy, ogrodzenia, meble ogrodowe, a także parkowe, wykonane w solidny sposób, są gwarancją, że klient nie będzie zmuszony do ich wymiany z biegiem czasu.

Czy trudno jest samemu radzić sobie ze wszystkim?

Decydując się na otworzenie jednoosobowej działalności, zdawałem sobie sprawę, że będzie to ode mnie wymagać dużych nakładów pracy i zaangażowania. Zdaję sobie sprawę, co mnie czeka, aczkolwiek wychodzę z założenia, że jeżeli człowiek wstaje do pracy po to, aby robić to, co lubi, to praca sama pali się w rękach. Mam jednak nadzieję, że w miarę rozwoju swojej firmy zarażę swoją pasją niejedną osobę.

Jakie ma Pan plany na przyszłość? Bliższe bądź dalsze?

Biorąc pod uwagę moje daleko idące plany, muszę powiedzieć, że liczę na to, iż w niedługim czasie będzie mnie stać na zbudowanie zespołu pracowników, którym nie tylko będę w stanie zagwarantować pensję na czas, ale również możliwość wprowadzania w życie ich ciekawych inicjatyw wiążących się z branżą okienną i nie tylko. Z własnego długoletniego doświadczenia wiem, że docenianie pracowników przekłada się na zadowolenie nabywców.

Mam również dalekosiężne plany związane się z rozbudową przestrzeni produkcyjnej, ale nie chciał bym się skupiać na tym, co odległe, a skoncentrować swoją pracę na tym, co dzieje się w chwili obecnej.



Redakcja: